Składniki ; na ok 6 małych tarteletek
na spód :
- 1 i 1/3 szklanki mąki orkiszowej
- 3/4 szklanki pokruszonych płatków Lubella kakao i miód
- 1 jajko
- kilka łyżek oleju kokosowego (ok 3-4)
- 3-4 łyżki wody
- cukier puder do smaku (opcjonalnie)
- sok z trzech cytryn plus skórka (najlepiej wybierzcie cytryny ekologiczne jeśli takich nie posiadacie dokładnie sparzcie cytryny, żeby usunąć substancję, którymi są pokrywne
- 3 całe jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 2-3 łyżki oleju kokosowego
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- śmietanka kokosowa (opcjonalnie)
Wszystkie składnki na tartę zagnieść, ewentualnie dodać więcej mąki lub wody tak, żeby uzyskać zwartą kulę, włożyć na 10 minut do zamrażarki, następnie rozwałkować między dwoma arkuszami papieru i wyłożyć na foremki, ponakłuwać spód widelcem, piec ok 20 minut w temperaturze 180 stopni.
lemon curd :
zagotować wodę w garnku, położyć na nim miskę, tak żeby nie dotykała spodem wody, wbić jajka i miksować stopniowo dodając cukier, ok 5 minut do uzyskania gęstej masy, następnie masę przelać do czystego garnka, w miseczce z sokiem z cytryny rozpuścić mąkę ziemniaczaną, wlać do masy jajecznej i zagotować, cały czas mieszając po 3 minutach masa opadnie stanie się bardziej żółta i będzie miała konsystencje budyniu (jeśli boicie się, że masa wam się przypali możecie to robić ponownie w kąpieli wodnej tyle, że potrwa to dłużej)
Tartę wyciągamy z foremek, dodajemy lemon curd i opcjonalnie przystrajamy ubitą śmietanką kokosową.
#zrodzinąnajlepiej #lubella

pycha :)
OdpowiedzUsuńPyszne muszą być te tarteletki.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie warto mieć takie przepisy w zanadrzu.
Zawsze się przydają. Wiem z doświadczenia. A cytrynowe smaki uwielbiam.
Pozdrawiam serdecznie! :)